Strona główna

Sexy SMS


Każdy dobrze wie o tym, że ochota na "figle we dwoje" często przychodzi w najmniej odpowiednim momencie...
Taaaa.... koszmar, jednak my mieliśmy swoje sposoby, na pogłębienie tej ochoty i dopowadzanie się do szału... SMS'ami...
A oto jeden z takich właśnie SMS'ów (wysłanych z gg naturalnie), który dostałam od Lestata...

Cześć :-*
Wiesz, tak sobie właśnie leżę i myślę co bym ci zrobił gdybyśmy byli teraz razem. Wyobraź sobie jak powolutku rozbieram cię do naga, nie zostaje na tobie nawet jedna malutka szmatka i zaczynam całowć całe twoje ciało od ust przez uszka, później szyję i oczka, ramiona - nie śpieszę się, mamy przecież mnustwo czasu. Na deser zostawiłem sobie twoje rozpalone piersi. Z przyjemnością sse twoje nabrzmiałe sutki i językkiem liże je dookooła. Oddając się przyjemności płynącej z moich pieszczot nawet nie zauważasz, że wsuwam ci rękę pomiędzy uda, w tym czasie cały czas pieszczę twoje piękne piersi. Zaczynam delikatnie dotykać twojej łechtaczki, trącam ją, głaszczę. Odczuwasz to jako kolejną, ogromną falę przyjemności, zaczynasz głośno oddychać i cichutko pojękiwać. Odrywam usta od biustu i całuję twój brzuch, jeżdżę językiem wokól pępka, a ty zaczynasz się ju niecierpliwić, bo wiesz do czego zmierzam i nie możesz się już doczekać. Na samą myśl dostajesz bardzo przyjemnych dreszczy. W końcu rozchylam ci nogi i zaczynam pieścić językiem twoją cipeczkę. Jest mokra i gorąca. Jednak nie pozwalam ci zbyt długo cieszyć się tą pieszczotą. Podnoszę cię i odwracam tak, żebyś klęknęła tyłeczkiem do mnie. Każę ci się wypiąć, a ty beż prostesu spełniasz każdą moją zachciankę. Znów zaczynam zabawę językiem, gwałtownie zagłębiam się nim w tobie. Nie spodziewając się tego przeciągle jęknęłaś z tej rozkoszy. Jednak nie chcesz pozostać mi dłużną odwracasz się, wyciągasz ze spodni, twardedo, gotowego na wszystko kutaska i bez ceregieli wkładasz go sobie do buzi. Ssiesz go namiętnie, jest mi baaardzo przyjemnie. Niestety jako twój pan i władca :), znudziłem się takimi zabawami i zabieram cię pod prysznic. Po raz kolejny odwracam cię tyłeczkiem do mnie i każę wypiąć ci te jędrne pośladki w moją stronę. I kiedy już wydaje ci się, że koniec zabawy, że zaraz wjdę w ciebie, ja robię kolejną niespodziankę i zaczynam wkładać paluszki do twojej jakże już mokrej cipeczki. Krzyczysz, jest ci wspaniale, masz wrażenie, że już dłużej tego nie zniesiesz, jednak każdy kolejny ruch przynosi nowe, jakże cudowne doznania. Gorąca woda - prawie tak gorąca jak ty - spływa po twoich piersiach. Nagle wyjmuję palce z twojej muszelki, znów każę ci klęknąć i twoim oczom ukazuje się mój penis, daję ci go do pieszczenia, wiem jakbardzo to lubisz. Bawisz się nim, ssiesz i liżesz, zabawiasz się jajeczkami. Czujesz ja mój kutas pulsuje ci w ustach i kiedy jestem już na skraju wytrzymałości, przestajesz mnie pieścić. Wychodzimy z pod prysznica, wycieram mięciutkim ręcznikiem twoje ciało. Biorę cię na ręce i zanoszę do łóżka, rozkładasz przedemną nogi, uwielbiam ten widok. Napalona, najpiękniejsza na świecie kobieta, twóje piersi równomiernie podnoszą się i opadają. Jesteś bardzo podniecona. Wchodzę w ciebie powoli, spokojnie, ale do samego końca. Zaczynasz krzyczeć, a z każdym moim ruchem czujesz coraz wiekszą rozkosz i wzmaga się podniecenie. Później pchnięcia stają się coraz odważniejsze, szybsze i głębokie, wiem, że tak lubisz najbardziej. Zaczynasz gryźć poduszkę i kurczowo zaciskasz ręce na prześcieradle. Wiem wtedy, że jeseś już bliska szczytu. W tym momencie zmieniasz sięw prawdziwego zwierzaka, dziką kotkę, która domaga się zaspokojenia swoich rządzy. Wbijasz mi paznokcie w plecy i gryziesz ręce, ale mi to nie przeszkadza. Po chwili ja również zaczynam odcztuwać zbliżający się ograzm. Dochodzimy do niego razem, krzyczysz głośno, co jeszcze wzmaga moją przyjemność. Opadamy na poduszki i mocno cię przytulam, jesteśmy tacy szczęśliwi jak jeszcze nigdy w życiu. Po chwili zauważasz figlarny uśmiech na mojej twarzy. No bo przecież noc jest jeszcze młoda i kto wie co jeszcze może się wydarzyć.


Mnie wydaje się to bardzo podniecające, a co wy na to???

Napisała: Alayah



upojeni-sexem 2005-07-26 12:03:16
skomentuj (9)